25 grudnia 2009

jedenosiemsiedemczterydziewięćczteryosiemtrzysiedemdwa

koszmarnie głupie żale wywalę
przez chwilę łatwowiercy znikną z wampirami
burość zgwałci rozkoszne brzmienia
nie będzie niczego do zbawienia


za jedenastym skrętem
Bóg Czas nam wybaczy

1 komentarz:

mountain pisze...

pachnie nosowską :}