Zdjęcia strzelałam cyfrą w parku Piłsudskiego koło łódzkiego zoo (tak, dżo zwiedza&poznaje Łódź ostatnio przez te wszystkie focenia).
Druga część pewnie jeszcze dzisiaj wieczorem się pojawi, o ile nie umrę na nieumiejętność rozróżniania kolorów w fotoszopie.












